Dnia drugiego odwiedziłam Ile de la Cite. To właśnie tutaj znajduje się Katedra Notre Dame. Zwiedzanie warto zacząć od fontanny Saint-Michel, która znajduje się tuż obok brzegu Sekwany. Wygląda jakby wyrastała z jednej ze ścian kamienicy. Choć nazywa się fontanną świętego Michała to tak naprawdę przedstawia świętego Jerzego, który zabija smoka. Dwie mistyczne i majestatyczne bestie, aż proszą się o małą sesję zdjęciową.

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Stąd na wyspę Cite jest dosłownie rzut kamieniem, ale nie warto się śpieszyć. Przy Sekwanie swoje miejsce mają bukiniści. Pewnie teraz zastanawiasz się, o kogo chodzi, prawda? A kojarzysz z licznych filmów, dla których tłem były ulice Paryża, takie metalowe zielone budki? Ustawione wzdłuż brzegu Sekwany? Tak? No to właśnie są bukiniści, czyli sprzedawcy książek. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Znajdziesz tu nie tylko nowe i współczesne wydania, ale również unikalne, zniszczone i zapomniane, które mają szansę na nowe życie. Prócz nich są również plakaty, pocztówki, znaczki, obrazki, widokówki i wiele, wiele innych. W tym nawet zdjęcia aktów z czasów, gdzie każda odrobina erotyzmu była niedopuszczalna i podlegała surowej cenzurze

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Na jednym ze stanowisk znalazłam takie klimatyczne, anatomiczne obrazki. Strasznie żałuję, że to był początek mojej wycieczki i nie miałam gdzie spakować plakatów. Myślicie, że gdzieś w Polsce dostane podobne?

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

I w końcu docieramy w okolice Katedry Notre Dame. Czy zdajesz sobie sprawę, że istnieje od blisko tysiąca lat? Jest to mój osobisty punkt obowiązkowy przy każdej wizycie w Paryżu. Kij z wieżą Eiffla, Luwrem, czy łukiem Triumfalnym. To właśnie majestatyczna i na wskroś gotycka Katedra przyciąga mnie raz po raz. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

W środku panuje przyjemny chłód i sakralna atmosfera mimo całej masy turystów, która odwiedza to miejsce. Tak naprawdę chyba dopiero po wejściu do środka człowiek uświadamia sobie ogrom Katedry. Sufit majaczy gdzieś tam nad głowami, w bocznych nawach znajdują się ołtarze poświęcone różnym świętym, a nad tym wszystkim górują przepiękne witraże. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

W środku jest nie tylko mnóstwo przepięknych witraży, szczegółów i rzeźb. Warto, abyś również odwiedził skarbiec (być może z prawdziwymi relikwiami świętych) oraz nawę, w której znajduje się miniaturowy model Katedry. Zwróć szczególną uwagę na te mikroskopijne i zarazem bardzo dokładnie wykonanie gargulce. Zaraz zobaczysz je w ich naturalnym środowisku. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Tuż obok jest makieta, która pokazuje jak budowano Katedrę. O nie, nie, nie. Żadnych dźwigów, elektryczności, czy skomplikowanych narzędzi. Co prawda budowa zajęła im ponad 170 lat, ale za to jak stoi! Raz, a dobrze. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

I taka moja mała rada. Jeśli zwiedzasz Paryż w większej grupie to warto zostawić jedną osobę w kolejce na wierzę, a samemu przejść się dookoła Katedry. Jej tył, czy boczne witraże wyglądają tak samo majestatycznie, jak dobrze wszystkim znany przód. Jeśli chcesz mieć oryginalne zdjęcia spod Notre Dame to już chyba wiesz, gdzie powinieneś się udać, prawda?

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Katedra to chyba jedyne miejsce w Paryżu, gdzie mogę usiąść tylko po to, aby chłonąć nietypową energię, która tu jest. Jednak każde odwiedziny Notre Dame to również wizyta u starych znajomych – gargulców. Niestety mają bardzo dużo wielbicieli i aby wejść na wieżę, w której mieszkają to trzeba stać w godzinnej kolejce, a potem pokonać dokładnie 387 stopni. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Niestety, albo i stety (biorąc pod uwagę ludzką kreatywność) cała góra jest otoczona siatką. Można fotografować widoczki i gargulce, ale zrobienie sobie fotki ze starymi kumplami z Katedry jest problematyczne.

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

W praktyce tak to właśnie wygląda. Siatka, a na niej uwieszony tłum ludzi, który próbuje zająć najbardziej dogodną pozycję. Mimo tej sporej niedogodność nie wyobrażam sobie wizyty w Paryżu bez wspinaczki na wieżę.  

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

A! I przyjrzyjcie się temu zdjęciu powyżej. W tle odcina się bardzo charakterystyczny, kolorowy budynek. To mój kolejny cel. Tymczasem (mam nadzieję, że Cię nie zniechęciłam tą siatką rodem ze spacerniaka?) jeszcze dwa piękne widoki z wieży. Pierwszego chyba nie muszę wyjaśniać, a drugi to kolejka do Katedry. Ale nie przerażaj się. Szybko się przemieszcza. To tylko kilka minut czekania.

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Niestety zabrakło czasu na zwiedzanie Ile de la Cite, która jest najstarszą częścią Paryża. Warto pamiętać, że to tu osiedliło się plemię, z którego wywodzi się to piękne miasto. Zresztą przez wieki Ile de la Cite była sercem Paryża. To tu powstał ośrodek władzy, a także centrum instytucji kościelnych i prawniczych. To również tutaj znajdziesz umowny środek Paryża. Co prawda tablice trudno znaleźć w tłumie oraz jest coraz bardziej zniszczona, jednak wciąż pełni tę samą ważną funkcję. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zamiast zwiedzać wyspę to udaliśmy się pod Centrum Pompidou. Ten budynek jest znany z tego, że wygląda jakby był odwrócony na lewą stronę. Ruchome schody, windy, a nawet kanały powietrzne i instalacje wodne zostały umieszczone na zewnątrz budynku. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Jeśli pasjonujesz się fowizmem, kubizmem, surrealizmem, czy abstrakcją to to miejsce musisz koniecznie odwiedzić. Jeśli chodzi o mnie to tym razem tylko zahaczyłam o Centrum w drodze do Luwru. Oczywiście nie obyło się bez kilku fotek. Sesja na palcu Igor Stravinsku przy pierwszej nowoczesnej fontannie to punkt obowiązkowy.

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Przy okazji zobaczcie co odkryłam. Bezdomni malują kredą niesamowicie realne i szczegółowe obrazki. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

W poszukiwaniu Luwru trafiliśmy jeszcze na kościół St. Eustache, który był wzorowany na Katedrze Notre Dame, choć tu nikt nie pokusił się o taki rozmach. Pewnie sam w sobie nie był by, aż tak znany, gdyby nie gigantyczna kamienna głowa tuż u podnóża jego murów lub śmiałe, awangardowe Forum des Halles.

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Aktualnie Forum des Halles  jest w przebudowie, ale już teraz widać, że chce swoją krzykliwością przyćmić Centrum Pompidou. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Wbrew pozorom znalezienie Luwru, który jest jednym z największych muzeów sztuki na świecie, jest dużo trudniejsze niż mogło by się wydawać. Szczególnie, gdy idzie się od tyłu. Wszystkie okoliczne budynki są tak stare i ozdobne, że gdy zamajaczyły mi w prześwicie słupy niczym w greckiej świątyni to zwątpiłam w swoje umiejętności odczytywania mapy. Ale tak, to było to. Ten sam Luwr, który przez ponad cztery stulecia był przebudowywany i powiększany wedle kaprysów kolejnych królów i cesarzy. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

I znowu całe mnóstwo szczegółów. Aż nie wiadomo gdzie patrzeć i co podziwiać, a przecież to nadal tyły Luwru i do słynnej szklanej piramidy jeszcze kawałek drogi. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Spacer po Paryżu zakończyłam w ogrodach Tuleries, które od ponad trzystu lat są dostępne dla publiczności. Kształtowanie krajobrazu stało się w XVII wiecznej Francji sztuką. Od teraz ogrodnik nie miał już bezmyślnie pielęgnować gąszczu roślin, tylko kształtować je w geometryczne wzory i rzeźby. Myślą przewodnią była symetria, harmonia, regularność i osiowość. To właśnie dzięki temu nurtowi większość parków w Paryżu przyjęła przejrzystą i użyteczną formę. 

Mijając piramidę trafiamy na łuk de Triomphe du Carrousel, który pierwotnie był okazałą bramą wjazdową na dziedziniec pałacu des Tuileries. Niestety został on zniszczony podczas rewolucji 1871 roku. Pozostała jedynie brama, która w dniu dzisiejszym zaprasza do odwiedzenia królewskich ogrodów. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

W rogu ogrodu znajduje się wesołe miasteczko. Warto je odwiedzić, tym bardziej, że z roku na rok jest coraz więcej atrakcji. Bogactwo gwarantuje pół dnia dobrej zabawy. Jednak nie zapomnij zwiedzić ogrodów. Są naprawdę piękne. Koniecznie musisz odkryć te wszystkie urocze zakątki. Gwarantuję, że wiele razy będziesz zaskoczony tym co znajdziesz.

20140809_191356

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

W ogrodach znajdziesz między innymi fontanny. Ogromne, okazałe i budowane z rozmachem. Niestety były wyłączone, ale to wcale nie przeszkadza usiąść i odpocząć. I tu ciekawostka – w ogrodach znajdziesz zielone krzesełka, które możesz dowolnie ustawiać i przenosić. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

W oddali widać obelisk i bramę, która otwiera się prosto na plac de la Concorde. Będąc tutaj warto, abyś go zwiedził. A jeśli masz siłę to idź dalej na Avenue des Champs – Elysees i jeszcze dalej prosto pod łuk Triumfalny. 

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Ja swoją wycieczkę skończyłam przy tej złotej bramie. Tu kończą się ogrody, a zaczyna plac de la Concorde. Co jak co, ale trzeba przyznać, że między innymi takie szczegóły dodają Paryżowi uroku. A co Tobie podoba się w mieście zakochanych?

Zwiedzaj Paryż z Izabellą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *