Dziś opowiem, o moim kulinarnym eksperymencie, czyli domowych ketchupie. Robiłam go mocno na oko. Eksperymentowałam z dodatkami i przyprawami. Efekt? Znowu o mało co nie zabiłam smaku pomidora (wredna bestia czai się gdzieś na granicy wyczuwalności), ale powstała gęsta pasta jest przyjemnie wyrazista w smaku. Chętnie będę ją podjadać jako dodatek do kanapek, albo mięs. Mogę go również podawać na spotkaniach jako aromatyczny dip do przekąsek. Coś czuję, że to będzie hit!

Euro 2012 było dla mnie genialnym doświadczeniem, które zmieniło moje podejście do piłki nożnej. Zrobiłam uprawnienia i pomagałam ochronie w trakcie trwania meczów. Najpierw „trzepałam” na vipowskich bramkach, a potem szłam na murawę oglądać biegających za piłką przystojniaków. Czasami szłam na trybuny między kibiców. Ich śpiewy ogłuszały.

Blogerka promująca zdrowie, a o pizzy pisze. Coś się kupy nie trzyma! Człowiek nie święty – grzeszyć czasem musi. I szczerze mówiąc wolę tak. Dzięki domowej pizzy mogę użyć składników wysokiej jakości oraz regulować ilość kalorii. Do tego spora porcja sałatki i już mamy o wiele zdrowszą wersję fast foodowego klasyka. 

Są eksperymenty, których żałujemy i są eksperymenty, które szybko mogą wskoczyć na listę kuchennych bestsellerów. Tak było w przypadku pieczonych warzyw, kokosanek, czy wielu innych przepisów, których jeszcze Wam nie pokazałam. Makaron ze szpinakiem póki co dostaję nominację do prestiżowej nagrody w kategorii super szybkich i zdrowych domowych obiadków. 

Zawijaski na szybko

Nie ważne czy jesteś na wiecznej diecie, czy po prostu lubisz zdrowo się odżywiać. Zawijaski z pewnością są dla Ciebie. Będą one dobrą alternatywą dla małej przekąski, uzupełnią danie lub uratują Cię, gdy goście znienacka zapukają do drzwi. Szybkie, smaczne i z pewnością wyglądają lepiej na talerzu niż równiutko poukładane plasterki. Mało zalet? Chuda polędwica […]

Ostatnio prowadzę warsztaty kulinarne co tydzień. Okazuje się, że to i tak za mało, ponieważ zawsze jest więcej chętnych niż miejsc. Bardzo mnie cieszy popularność moich zajęć. Mam nadzieję, że dzięki nim zachęcę dzieci do pomagania rodzicom w kuchni, a w przyszłości do samodzielnego gotowania. 

Pyszny dip chrzanowy

Dobry dip to połowa sukcesu wielu dań nie tylko na zimno oraz sałatek. Jeszcze do niedawna ograniczałam się tylko i wyłącznie do vinegrette lub sosu czosnkowego. Jednak od czasu do czasu chcemy po jedzeniu wyjść do ludzi, a nie straszyć, prawda? Więc trzeba było zakasać rękawy i poszukać alternatywy. 

Za mną dwa kolejne warsztaty zorganizowane przez Wymiennikownię i Kolektyw Samo Dobro. Tym razem przekonałam się, że kuchnia wegańska wcale nie musi być monotonna oraz odbyłam podróż na Bliski Wschód.

Słonecznych dni jest nie wiele. A już tym bardziej słonecznych i wolnych. Każdy taki dzień trzeba koniecznie wykorzystać! Na przykład na grillowanie. Za mną pół dnia krojenia, marynowania i przygotowań, ale było warto. Macie ochotę poznać kilka grillowych trików? 

Ciepłe wieczory sprzyjają spotkaniom w gronie przyjaciół. Najlepsze są te spontaniczne i nieplanowane. Gorzej, gdy to pod Twoimi drzwiami stoją goście, a ty nie masz co postawić na stole. Spokojnie – jest na to rada! 

Weekend to taki czas, kiedy można zleźć ekstra godzinę lub dwie. To świetna okazja, aby poeksperymentować w kuchni lub przygotować danie, które będzie można podzielić na porcje i szybko podgrzać w tygodniu, gdy zabraknie czasu na gotowanie. W ten sposób, w moim zamrażalniku, zawsze jest coś „na szybko”. 

Wcale mnie nie dziwi babeczkowy szał. Nie dość, że są w sam raz na raz, to pasują do wszystkich okazji. Tylko od nas zależy, czy muffiny będą wesołym deserem dla rozbrykanych dzieciaków, słodką przekąską w gronie znajomych lub wyrafinowaną ozdobą stołu na oficjalnym spotkaniu. No i to przepyszne, słodziutkie nadzienie…

Choć w powietrzu czuć wiosnę to wieczory nadal są chłodne. Nie wiem jak Wy, ale ja desperacko potrzebuje ciepła. W tym momencie aromatyczny grzaniec na koniec ciężkiego dnia jest niczym balsam na moją duszę. W dodatku jest łatwy w przygotowaniu, poprawia nastrój i ten korzenny smak… 

Szybka pasta z awokado

Uwielbiam proste przepisy. Tym bardziej te, które są zaliczane do zdrowej kuchni. Awokado zawiera wiele cennych składników odżywczych, w tym witaminy oraz tłuszcze jednonienasycone. Dzięki nim awokado może być świetnym zamiennikiem dla masła.

Jak polubić pietruszkę?

Od kiedy pamiętam, w domu trwa wieloletnia wojna. Mama podawała mi pietruszkę i selera, a ja plułam twierdząc, że to dziwne białe coś o wiele lepiej wygląda na ścianie. Swego rodzaju zawieszenie broni nastąpiło, gdy rodzicielka zgodziła się, abym do zup wrzucała pietruszkę w całości i selera w dużych kawałkach. Dzięki temu łatwiej było je […]

Tajemnica doskonałego rosołu

Uwielbiam domowy rosołek. Żadne proszki tak mi nie smakują, jak najzwyklejszy wywar z mięsa i warzyw. Najzabawniejsze jest to, że przygotowanie składników to około 20 minut dla niewprawionej osoby, a reszta robi się sama. Gar można nastawić rano, albo dzień wcześniej. Potem wystarczy podgrzać lub podrasować porcję rosołu i zmienić go w dowolną inną zupę.

Choć wróżby kojarzą się nam przede wszystkim z Andrzejkami to już kilkukrotnie udowodniłam, że te ciasteczka sprawdzają się na każdej imprezie. Nie ważne czy to urodziny, wieczór panieński lub sylwester. Wystarczy dobrać zawartość do odpowiedniej okazji. 

Owsiankowe postanowienia #1

Dobra, wygraliście. Poddaje się. Tyle pisaliście o owsiance, że w końcu muszę spróbować się do niej przekonać, a kolejna okrągła setka fanów to dobra motywacja. W zasadzie nie wiem skąd u mnie awersja. Może dlatego, że gdy byłam dzieckiem to ciocia próbowała mnie nakarmić jakąś gotowaną papką i to gorące mleko. Nigdy nienawidziłam gorącego mleka. […]

Chrupiące kokosanki

Wiecie jaka to przyjemność wejść do kuchni na niespełna godzinę i po tym czasie mieć gotowe, gorące ciasteczka? I czystą kuchnię, bo wszystko robi się w jednej misce, bez potrzeb wałkowania? Ugniatania? Nawet muffinki są bardziej skomplikowane.

Jeśli chcecie sprawić swoim pociechom upiorne danie lub zaskoczyć swoich znajomych to zmieńcie parówki w mumie. Przepis wymaga tylko dwóch składników i sprawnego piekarnika. Tylko przed kupnem parówek upewnijcie się, że są dobrej jakości i zawierają dużo mięsa.

Jest to mój kolejny kuchenny eksperyment. Mówiąc szczerze z początku byłam bardzo sceptyczna. Myślałam, że taka oliwa ciężko będzie przechodzić innymi smakami, a cały proces będzie trwał i trwał.

Moja pierwsza zupa krem z dyni

Sezon na dynie trwa w najlepsze. Zanim zaczniemy z nich robić halloweenowe maszkarony to warto przetestować kilka przepisów. Ja w tym roku odważyłam się zrobić swoją pierwszą zupę dyniową. Sami zobaczcie jak mi wyszło. 

Zbliża się jesień i podświadomie szukamy nieco innych dań. Takich, które nas rozgrzeją oraz dodadzą energii. I tu pojawia się cała gama możliwości. Tylko uważajcie, bo z dobrze zrobionym mielonym jest jeden zasadniczy problem. Znika szybciej niż byśmy chcieli. 

Trudno jest gotować ciągle to samo. Nawet mnie – ogromnej fance makaronów – po tygodniu jedzenia ich z różnymi sosami, w końcu wraca chęć pomęczenia się z obieraniem ziemniaków. Jednak, jeśli chodzi o mięsko mielone jest ostatnio moim numerem jeden. Można je przyrządzić na wiele sposobów. Kotlet może być głównym elementem dania, dodatkiem lub doskonałym […]

Smażona cukinia

Czasami nie potrzeba wiele by stworzyć niecodzienne danie. Przede wszystkim trzeba sięgnąć po składniki sezonowe. Jednym z nich jest właśnie cukinia, z której można wyczarować mnóstwo wspaniałych dań. 

Jeżdżąc na praktyki mijam piękny, rozłożysty kasztanowiec. Jego liście zaczynają żółknąć i rdzewieć, a owoce stały się pełne i ciężkie. Codziennie wypatruję pierwszych rozdeptanych na chodniku łupin. Czy naprawdę lato zbliża się ku końcowi? 

Placuszki z cukinii

Przemycanie warzyw w Twoich obiadach przypomina mission impossible? W takim razie musisz wprowadzić to danie na stałe do swojego menu. 

Vinaigrette na sposób francuski

Jakiś czas temu opublikowałam przepis na Dressing Doskonały, gdzie bazą była musztarda. Istnieje jednak jeszcze jeden przepis na aromatyczny, ziołowy vinegrette.

Domowy jest o wiele smaczniejszy niż wszystkie kupne, które miałam okazję skosztować. Nie wymaga zbyt wiele pracy, ale za to jest uzupełnieniem wielu potraw od sałatek zaczynając na obiadach i przekąskach kończąc. Nie wyobrażam sobie wieczoru ze znajomymi bez jego udziału. 

Naszła nas chętka na coś niezdrowego? Nie ukrywajmy, każdy tak ma. Wystarczyło otworzyć lodówkę, a składniki aż same krzyczały: „Weź mnie! Weź mnie!”.  Na szczęście jeśli zdecydujemy się przygotować nasze ulubione potrawy samemu, możemy ograniczyć liczbę kalorii i użyć dobrej jakości składników.