Jeszcze do niedawna rzadko robiłam przetwory z pomidorów. W sumie wstyd się przyznać, ale dopiero w zeszłym roku zaczęłam pierwsze, nieśmiałe eksperymenty. W tym jednak pomidor może okazać się królem tegorocznych weków. Przede wszystkim zainteresowałam się długoterminowym przechowywaniem żywności takim jak na przykład suszenie. Jednak to tyndalizacja bije wszystkie inne metody o głowę! 

Ogólnie tyndalizacja polega na trzykrotnym pasteryzowaniu słoików po uprzednim ich ostudzeniu. Adolf Kudliński zapewnia, że jego weki są jadalne nawet po 25 latach! Kusząca propozycja, prawda? Jestem bardzo ciekawa, czy tyndalizacja może przedłużyć żywotność pomidorów. W końcu to warzywo jest podstawą wielu dań i sosów. Zrobienie zapasu na dłuższy czas może mieć sens. 

Jednak dziś nie będę pisać o zapasach. Dziś opowiem, o moim kulinarnym eksperymencie, czyli domowych ketchupie. Robiłam go mocno na oko. Eksperymentowałam z dodatkami i przyprawami. Efekt? Znowu o mało co nie zabiłam smaku pomidora (wredna bestia czai się gdzieś na granicy wyczuwalności), ale powstała gęsta pasta jest przyjemnie wyrazista w smaku. Chętnie będę ją podjadać jako dodatek do kanapek, albo mięs. Mogę go również podawać na spotkaniach jako aromatyczny dip do przekąsek. Coś czuję, że to będzie hit! 

 

Domowy Ketchup

Potrzebne składniki: 

  • ok 1/2 kg dojrzałych pomidorów (jest to bardzo mała porcja, radzę od razu pomnożyć razy cztery)
  • 1 mała cebula
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka musztardy (lub kilka ziaren gorczycy roztarte w moździerzu) 
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • pieprz i sól do smaku
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek lub oleju kokosowego
  • 1 łyżka mojej magicznej przyprawy, czyli domowej wegety
  • szczypta gram masali 

Domowy ketchup

Dodatkowo: 

Ten przepis na to do siebie, że powstałą bazę można modyfikować na różne sposoby. Eksperymentuj z ziołami. Może bardziej zasmakuje Ci połączenie bazylii i oregano, a może dodaj kumin i kozieradkę, aby odnaleźć egzotyczną nutę. 

Przygotowanie: 

  1. Po pierwsze przygotuj stanowisko. Pomidory będą się paprać. Przyda się ścierka, dwie miski, tarka, ostry nóż, garnek i blender. 
  2. Pomidory sparzyć, a potem obrać ze skórki. 
  3. Należy je pokroić na cząstki i wyciąć gniazda nasienne. Nie wyrzucaj ich! Zjedz, albo zrób szybki domowy sos z dodatkiem koncentratu pomidorowego. 
  4. Kawałki miąższu pokrój z grubsza w kostkę. Nie musi być równa. Później i tak wszystko zblendujemy. 
  5. Obieramy cebulę oraz czosnek. I jedno i drugie kroimy w drobną kostkę lub trzemy na tarce. 
  6. Rozgrzewamy w garnku odrobinę oleju. Dodajemy cebulę i czosnek. Często mieszamy. Nie można dopuścić do spalenia. Ma tylko zmięknąć i nabrać złotego koloru. 
  7. Pomidory wrzucamy do garnka, w który jest cebula i czosnek. Całość oprowadzamy do wrzenia, a następnie zmniejszamy ogień. Zostawiamy pomidory do odparowania wedle uznania. 
  8. Całość blendujemy. Polecam zrobić to bardzo dokładnie, aby masa stała się jednolita. Jeśli jest zbyt rzadka to zmniejsz maksymalnie ogień i zostaw do odparowania. 
  9. Dopraw solą, pieprzem, octem jabłkowym, cukrem oraz musztardą. Ja dodatkowo dodałam domową wegetę, czyli zmiksowane warzywa takie jak marchewka, seler i pietruszka oraz gram masale. Doprawiaj tak długo, aż znajdziesz właściwe proporcje.
  10. Gotowy sos przełóż do słoików. Ponieważ jest to gęsty dip, który sprawdzi się jako dodatek do kanapek, więc polecam małe słoiki. 

Domowy ketchup

Domowy ketchup

Domowy ketchup

Domowy ketchup

Moja ocena: 

Jeden z powodów za który można pokochać ten przepis to lekki recykling warzyw. Najlepiej kupić mocno dojrzałe. Miękkie i mało apetyczne na kanapki, ale słodkie oraz pełne smaku, który oddadzą do weków. 

Tym razem zrobiłam małą porcję. To był test. Jak to się robi? Czy jest smaczne? Faktycznie przypomina ketchup, taki jaki znamy ze sklepu?

Już odpowiadam. Robi się łatwo. Poradzi sobie każdy laik, który umie trzymać nóż w ręce i gotować wodę. Niestety nie przypomina ketchupu takiego jakim go znamy ze sklepu. Ewentualnie to ja nie znalazłam jeszcze najlepszego sposobu na jego przygotowanie. Za to przetwór jest smaczny i wielofunkcyjny. Łatwo manipulować smakiem. Można śmiało dostosować do swoich potrzeb i zachcianek. Poza tym to wyrób w stu procentach domowy oraz zdrowy. Myślę, że warto mieć kilka małych słoiczków na półce. W sam raz jako przekąska na wieczorne zachcianki :)  Albo jako uzupełnienie dań.

 

Domowy Ketchup

Domowy ketchup

Nie wiem jak ty, ale ja lubię takie uniwersalne tematy w kuchni. A ty? Masz jakiś swój ulubiony przepis na przetwór? Albo life hack ułatwiający życie w kuchni? Piszcie swoje propozycje w komentarzach. 

_______________________________________________________________________________________________

Tekst Ci się podoba? Wesprzyj twórcę! Napisz komentarz i zostaw like :)

4 thoughts on “Domowy ketchup? To prostsze niż się wydaje!

  1. O proszę, przepis wydaje się być prosty. Muszę koniecznie go przetestować. A pomidory to u mnie wszyscy uwielbiają;)

  2. Nigdy nie udało mi się uzyskać odpowiedniego smaku ketchupu :D. Sklepowe zawsze smaczniejsze, a szkoda, bo wolę taki bez chemii i cukru :).

  3. Michał pisze:

    Powiem szczerze, że już od kilku lat przygotowuję na zime podobny ketchup. Różni się nieco od Twojego przepisu – dodaję nieco mniej czosnku ale wole poświęcić kilka godzin pod koniec lata i delektować się super smakiem w środku zimy :)

  4. Kinga pisze:

    Nigdy nie robiłam sama ketchupu, ale to się chyba zmieni. Zwłaszcza, że mam własne, pyszne pomidorki :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *