Żyjemy szybko, intensywnie i często bardzo bezmyślnie. Nasze ciała są przerażająco kruche. Jedna niewłaściwa decyzja może przekreślić wszystkie nasze plany na przyszłość, albo w ogóle nas jej pozbawić. Czy w czasach galopującego postępu uraz rdzenia kręgowego to wyrok?

Czemu rdzeń kręgowy jest, aż tak ważny?

Ludzki rdzeń kręgowy nieco przypomina sznur, który jest umieszczony w kanale kręgowym. Głównym zadaniem rdzenia jest przewodzenie bodźców pomiędzy mózgiem, a układem obwodowym. 

Od rdzenia odchodzą parzyste nerwy rdzeniowe. Jako ciekawostkę podam fakt, że człowiek posiada 31 par takich nerwów, które dochodzą do różnych części organizmu. Wychodzą one przez odpowiednie otwory, które powstają między dwoma sąsiadującymi ze sobą kręgami. 

Nie  angażując się bardziej w budowę samego rdzenia, a raczej skupiając się na jego funkcji to można przyrównać go do autostrady, która znajduje się wewnątrz naszego ciała. W końcu przewodzi impulsy z i do mózgu. Również tutaj znajdują się ośrodki odruchów bezwarunkowych. Jednym z przykładów może być tak zwany odruch kolanowy

Przyczyna uszkodzeń

Zanim przejdziemy do kluczowego pytania, o tym jak sobie radzić z uszkodzeniem rdzenia kręgowego to najpierw trzeba sobie uzmysłowić przyczynę oraz mechanizm powstawania.

Mechanizmy urazu:

  • zgięciowy
  • wyprostny
  • kompresyjny
  • rotacyjny

Większość z nas kojarzy uszkodzenie rdzenia z wypadkami. Owszem, mają rację, ale jest to dopiero wierzchołek góry lodowej. Do uszkodzeń rdzenia kręgowego może również dojść w przebiegu takich chorób jak SM lub Heinego-Medina, czy być wynikiem zaburzeń rozwoju. W tym ostatnim czynnikiem decydującym może być genetyka. Inne ważne przyczyny to procesy zapalne, działanie toksyny, a także nowotwory i guzy. 

Powinniśmy też brać pod uwagę różne rodzaje uszkodzenia. Mowa o stłuczeniu, ucisku, uszkodzeniu naczyń, czy przecięciu. 

Urazy rdzenia kręgowego

Źródło Flickr

Typ uszkodzenia

Nie mamy za dużego wyboru. Zwykle dochodzi do całkowitego uszkodzenia, co wiąże się ze zniesieniem czucia oraz porażeniem wszystkich mięśni od poziomu, gdzie nastąpiło przerwanie. Jednak w niektórych przypadkach mamy też do czynienia z częściowym uszkodzeniem. W zasadzie panuje tu jedna złota zasada – im niżej tym lepiej, ale o tym w dalszej części artykułu. 

Skupmy się na częściowym uszkodzeniu. Możemy wyróżnić kilka rodzajów:

Zespół Browna-Sėquarda – spowodowany bocznym uszkodzeniem połowy rdzenia kręgowego. Następuje porażenie połowicze, zniesienie czucia prioproceptywnego po stronie urazu i zniesienie czucia bólu i temperatury po stronie przeciwnej wynikające z uszkodzenia skrzyżowanych dróg rdzeniowo-wzgórzowych.

Zespół Centralny – jest prawdopodobnie wynikiem wyprostnego uszkodzenia rdzenia kręgowego. Efektem jest porażenie kończyn górnych, przez pewien okres towarzyszy mu również porażenie kończyn dolnych i zaburzenie funkcji wydalniczych, jednak są one spowodowane pourazowym opuchnięciem dróg piramidowych i szybko ustępują.

Zespół tętnicy rdzeniowej przedniej – jest on wynikiem zgniecenia przedniej części rdzenia, wraz z uciśnięciem przedniej tętnicy rdzeniowej. Występuje tu porażenie całkowite z zaburzeniami czucia bólu poniżej uszkodzenia. Częściowo pozostaje czucie ułożenia i wibracji.

Stłuczenie tylnej części rdzenia kręgowego – jest to uszkodzenie o dobrych rokowaniach, pacjent skarży się tu na przeczulice wielosegmentowe, mrowienia w okolicy szyi, zaburzenia czucia, objawy te zazwyczaj są symetryczne i w dużym stopniu odwracalne.

Zespół wstrząśnienia rdzenia kręgowego – najłagodniejszy, jego objawy ustępują szybko i całkowicie.

Okres uszkodzenia

Kolejnym ważnym czynnikiem, który trzeba brać pod uwagę to okres jaki minął od uszkodzenia. Bywa, że część ubytków się cofa. Jednak, aby wiedzieć czego można się spodziewać to trzeba być świadomym, co właściwie się dzieje w organizmie człowieka. 

Stan ostry, nazywany również szokiem rdzenia (3 – 6 tygodni). Dochodzi do zniesienia lub upośledzenia wszystkich funkcji poniżej uszkodzenia. Objawy: wiotkie porażenie ruchowe, zniesienie wszystkich rodzajów czucia, zahamowanie perystaltyki jelit, zaburzenia czynności zwieraczy oraz zaburzenia metaboliczne. 

Okres regeneracji i kompensacji (pierwsze 3 miesiące po ustąpieniu szoku rdzeniowego). W tym czasie możemy się spodziewać powrotu funkcji ośrodków rdzeniowych poniżej poziomu uszkodzenia w tym powrotu napięcia mięśniowego, powrotu funkcji wypieracza pęcherza, możliwości wytworzenia automatyzmu pęcherza, poprawy perystaltyki jelit oraz funkcji ruchowych i czuciowych. Musimy też się liczyć z utrwaleniem porażenia czuciowego i ruchowego, jeśli doszło do pełnego uszkodzenia rdzenia oraz przechodzenia z porażenia wiotkiego do porażenia spastycznego

Okres stabilizacji (od 2 do 3 lat od wypadku) to czas ostatecznego kształtowania się obrazu chorobowego. Mamy tutaj do czynienia między innymi z doskonaleniem funkcji automatycznych pęcherza moczowego i zwieraczy odbytu, normalizacją zaburzeń metabolicznych oraz adaptacją do nowych warunków życia. Problemem będzie nasilająca się spastyczność oraz skostnienia okołostawowe. 

Stan przewlekły to w zasadzie cała reszta życia człowieka po urazie rdzenia kręgowego. Następuje osłabienie siły mięśniowej kończyn nie porażonych i obniżnie ogólnej niewydolności fizycznej. Szczególnie kłopotliwe będą zmiany w układzie moczowym, kostno – stawowym oraz odleżyny. 

Objawy, o których musimy pamiętać

Uszkodzenie rdzenia kręgowego to nie tylko problem z poruszaniem się. Owszem, tą jednostkę chorobową kojarzymy głównie z osobą przykutą do wózka inwalidzkiego. Mało kto wie, że przy niskim uszkodzeniu osoba jest w stanie poruszać się samodzielnie. Wszystko zależy od miejsca, w którym doszło do patologii. I tu znów wracamy do złotej zasady – im niżej, tym lepiej. 

Zanim przejdziemy do wyjaśnienia o co tak właściwie chodzi to może przypomnę, że uszkodzenie rdzenia to również zaburzenia czucia, czy zaburzenia funkcji układu pokarmowego i wydalniczego. W dodatku jest zaburzona trofika skóry. Pojawiają się zaburzenia oddychania (zaleganie, wzmożona produkcja śluzu) oraz zaburzenia krążenia, które skutkują obrzękami, zakrzepami, zatorami i nadciśnieniem tętniczym. Nie zapominajmy również o już wspomnianych odleżynach, przykurczach, czy zmianach w układzie kostno – stawowym. 

Niestety pojawiają się również zaburzenia czynności płciowej. O ile kobieta będzie mogła zajść w ciąże, a jedynym znaczącym problemem będzie brak wydzieliny w pochwie (można łatwo zastąpić lubrykantem), o tyle u mężczyzny będą pojawiać się problemy z płodnością. Są one związane z częstym brakiem erekcji lub ejakulacji oraz ze słabą kondycją plemników. 

Zakres osiągalnej adaptacji przy różnych poziomach uszkodzenia

W końcu mogę szerzej powiedzieć o złotej zasadzie, która panuje przy uszkodzeniach rdzenia kręgowego. Im niżej dojdzie do uszkodzenia tym więcej funkcji będzie zachowanych i tym bardziej samodzielny będzie pacjent. Poniżej podaje kilka wysokości uszkodzeń wraz z opisem, który zobrazuje czego fizjoterapeuta może się spodziewać. 

Do poziomu C4
Zakres porażonych mięśni: szyja, barki, kończyny, tułów.
Możliwość adaptacji: brak samodzielności ruchowej, możliwość niepełnego przystosowania do wózków inwalidzkich.
Konieczne zaopatrzenie ortopedyczne: wózki inwalidzki specjalnego typu (elektryczne, sterowane głową, językiem).

Poniżej C5
Zakres porażonych mięśni: ramiona, przedramiona, tyłów, kończyny dolne.
Możliwość adaptacji: brak samodzielności ruchowej, możliwość niepełnego przystosowania do wózków inwalidzkich. 
Konieczne zaopatrzenie ortopedyczne: jak wyżej. 

Poniżej C7
Zakres porażonych mięśni: ręce, tułów, kończyny dolne.
Możliwość adaptacji: możliwość częściowej samoobsługi przy użyciu pomocy ortopedycznych i praca ręczna w domu w pozycji siedzącej.
Konieczne zaopatrzenie ortopedyczne: pomoc ortopedyczna dla rąk, wózek inwalidzki pokojowy lub elektryczny sterowany ręcznie z przystosowaniem uchwytów. 

Poniżej Th6
Zakres porażonych mięśni: brzuch, grzbiet (dolny odcinek), miednica i kończyny dolne. 
Możliwość adaptacji: pełna samoobsługa i chód kangurowy po równym podłożu w obrębie pomieszczeń. 
Konieczne zaopatrzenie ortopedyczne: wysokie aparaty szynowo – opaskowe z koszem biodrowym i butami ortopedycznymi, kule pachowe lub balkonik z podpórką. 

Poniżej Th12
Zakres porażonych mięśni: miednica, kończyny dolne.
Możliwość adaptacji: chód kangurowy lub 2-4 taktowy, chodzenie krokiem naprzemiennym z możliwością pokonania nierówności terenu i niewysokich schodów, prowadzenie samochodu, praca poza domem.
Konieczne zaopatrzenie ortopedyczne: wysokie aparaty szynowo – opaskowe z butami, ewentualnie bez kosza biodrowego, kule pachowe.

Poniżej L2
Zakres porażonych mięśni: podudzia, stopy, częściowo uda i miednica.
Możliwość adaptacji: chód samodzielny po każdym terenie, korzystanie z komunikacji publicznej.
Konieczne zaopatrzenie ortopedyczne: aparaty stabilizujące szynowo – opaskowe z butami ortopedycznymi, kule łokciowe, jedna kula łokciowa lub laska. 

Poniżej L4
Zakres porażonych mięśni: podudzia, stopy.
Możliwość adaptacji: chód samodzielny po każdym terenie, korzystanie z komunikacji publicznej.
Konieczne zaopatrzenie ortopedyczne: jak wyżej. 

Uraz rdzenia kręgowego

Źródło Flickr

Ocena stanu pacjenta po urazie rdzenia kręgowego

Przy ocenie siły mięśniowej będzie pomocna skala Lovetta. Jest łatwa do zastosowania. Wystarczy znać funkcje badanych mięśni oraz skalę oceny. 

Kolejnym ważnym elementem oceny są odruchy ścięgniste z mięśnia dwugłowego, trójgłowego, ramienno promieniowego, a także odruch kolanowy oraz ze ścięgna Achillesa. Dzięki nim poznamy czucie głębokie. Drażnienie skóry pomoże w ocenie czucia powierzchownego. Oczekujemy, że w odpowiedzi na drażnienie skóry pojawi się skurcz badanych okolic ciała. 

Nie można zapomnieć, że rdzeń kręgowy jest również „autostradą” dla nerwów czuciowych, dlatego też oceniamy zaburzenia czucia dotyku (twarz, szyja, kończyny górne, tułów, kończyny dolne), bólu (delikatnie klujemy) oraz temperatury (probówki z ciepłą i zimną wodą). 

Wartą uwagi jest skala ASIA. Dzięki niej możemy dokładnie i jednolicie ocenić stan neurologiczny naszego pacjenta z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. Określa poziom funkcji ruchowych, odruchowych i czuciowych. 

Nie zapominajmy również o tym, ze w ocenie stanu pacjenta pomocne jest zdjęcie rentgenowskie, TK lub MRI

Rola fizjoterapii w uszkodzeniach rdzenia

W pierwszym okresie, czyli od 3 tygodni do kilku miesięcy od wystąpienia urazu kluczowe są działania profilaktyczne. Mają one zapobiegać zmianą wtórnym. Mowa tu o: odleżynach, obrzękach, przykurczach, zanikach mięśniowych, a także o problemach związanymi z krążeniem, płucami oraz wydalaniem. 

W tym celu stosujemy między innymi pozycje ułożeniowe. Przyjęło się zmieniać pozycję chorego co 2 godziny w ciągu dnia oraz co 4 w nocy, a także przeprowadzać ćwiczenia oddechowe różnymi torami, oklepywanie, czy inhalacje. 

Ważnym elementem rehabilitacji są ćwiczenia bierne części porażonych oraz czynne i izometryczne mięśni, które są w stanie wykonać samodzielny ruch. 

Przeciw obrzękom pomocny będzie masaż limfatyczny

W drugim okresie celem fizjoterapii jest nie tylko przeciwdziałanie pogarszaniu stanu zdrowia, ale przede wszystkim poprawa jakości życia pacjenta. Warto się skupić na pionizacji, która poprawi funkcje oddechowe oraz krążeniowe, ale sprawą kluczową będzie nauka samodzielnej lokomocji

Nie można też pominąć ćwiczeń ogólnousprawniających oraz szeroko pojętej nauki samoobsługi i samodzielności. Trzeba pamiętać, że przy uszkodzeniach poniżej Th6 możliwa jest całkowita niezależność. Fizjoterapeuta powinien nauczyć pacjenta jazdy na wózku inwalidzkim. Przy urazach odcinka szyjnego będzie to wózek z napędem elektrycznym z indywidualnie dopasowanym mechanizmem sterującym. Przy szyjno – piersiowym wykorzystywany jest wózek z wysokim podparciem, natomiast przy urazie odcinka piersiowego wystarczy niskie podparcie pleców. 

W trzecim okresie jedyne co możemy zrobić to podtrzymywać wypracowane efekty. Wymaga to bardzo dużo pracy i stałego kontaktu z fizjoterapeutą. Jednak w wielu przypadkach rokowania są bardzo dobre. W szczególności, jeśli osoba po urazie jest w dużym stopniu samodzielna. To właśnie ten drobiazg sprawia, że pacjent ma większą wolę walki. Dlatego bardzo ważne jest udowodnienie, że uraz rdzenia kręgowego to nie wyrok oraz pokazać alternatywny sposób życia. Przykładem może być zachęcenie do uprawiania sportu, który jednocześnie będzie genialnym sposobem na rehabilitacje. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *