Choroba zwyrodnieniowa stawów jest złośliwa. Nie do końca znamy jej etiologie. Kierujemy się jedynie domysłami. Wiemy też, co może sprzyjać jej powstawaniu oraz, że choroba będzie postępować czy tego chcemy, czy nie. Możemy tylko łagodzić objawy i spowalniać rozwój niszczenia stawów. Jednak, gdy środki farmakologiczne przestają działać przychodzi czas na nowy staw. 

Podobnie jak w koksartrozie, mamy tu do czynienia ze zwyrodnieniem, na które nie znamy lekarstwa. Jedynie możemy zmniejszać dolegliwości bólowe oraz stosować profilaktykę. W ostateczności chory jest kierowany na operację wymiany stawu. 

Przychodzi taki czas, gdy wymiana stawu staje się koniecznością, aby móc nadal funkcjonować. Jeśli nie ma przeciwwskazań to warto się na nią zdecydować. Pacjenci po okresie rekonwalescencji stwierdzają znaczny spadek poziomu bólu. Jednak wiąże się to z pewnymi zmianami w codziennym życiu. Trzeba o nich pamiętać, aby nie doprowadzić do zwichnięcia implantu. 

Gdy tracisz chęci do życia z powodu bólu, lekarze bezradnie rozkładają ręce, gdy nie pomaga ani farmakologia, ani rehabilitacja to być może czas na przetestowanie termolezji.

Blokada kręgosłupa jest jedną z alternatyw, na którą możemy się zdecydować, gdy ból utrudnia nam życie, a środki farmakologiczne nie spełniają swojej roli.

Podobnie jak przy koksartrozie i gonartrozie choroba atakuje stawy – tym razem kręgosłupa – i doprowadza do przedwczesnego zużycia tkanek tworzących dany staw. Pojawia się ból, trudności z poruszaniem oraz problemy związane z codziennym życiem. 

Nie ma co ukrywać. W kręgosłupie trochę tych kręgów jest. Jakieś 7 szyjnych, 12 piersiowych i 5 lędźwiowych. Do tego dochodzi kość krzyżowa i ze 3 kręgi guziczne. I teraz przychodzi taki pacjent, żali się że tu boli, tam strzyka… A ty biedny fizjoterapeuto zgadnij gdzie się coś zepsuło i jak ty masz to leczyć?

Dyskopatia to kolejna choroba której nie potrafimy wyleczyć. Możemy jedynie spowalniać jej rozwój oraz łagodzić objawy poprzez leczenie zachowawcze. W przypadku nasilenia dolegliwości trzeba wziąć pod uwagę poddanie się operacji.

Jest to choroba postępująca, która w początkowej fazie nie daje żadnych objawów. Co gorsze nie znamy skutecznych sposobów jej leczenia. Po zdiagnozowaniu koksartrozy prawdopodobnie czeka nas endoplastyka stawu biodrowego.

Jest to skala, która służy do oceny zmian radiologicznych w chorobie zwyrodnieniowej. Niestety nie możemy jej zapobiegać. Stosuje się tylko leczenie zachowawcze i obserwuje powolne zmiany w stawach.