Blogerka promująca zdrowie, a o pizzy pisze. Coś się kupy nie trzyma! Człowiek nie święty – grzeszyć czasem musi. I szczerze mówiąc wolę tak. Dzięki domowej pizzy mogę użyć składników wysokiej jakości oraz regulować ilość kalorii. Do tego spora porcja sałatki i już mamy o wiele zdrowszą wersję fast foodowego klasyka. 

Są eksperymenty, których żałujemy i są eksperymenty, które szybko mogą wskoczyć na listę kuchennych bestsellerów. Tak było w przypadku pieczonych warzyw, kokosanek, czy wielu innych przepisów, których jeszcze Wam nie pokazałam. Makaron ze szpinakiem póki co dostaję nominację do prestiżowej nagrody w kategorii super szybkich i zdrowych domowych obiadków. 

Świąteczny kocioł trwa w najlepsze. Na szczęście udało mi się znaleźć czas na wspólne pieczenie ciastek wraz z Wymiennikownią. Nie będę ukrywać, że były to moje pierwsze autorskie warsztaty. Choć byłam przerażona (błagam, powiedźcie, że nic nie było po mnie widać!) to spotkanie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Młodsze dzieci i starsza młodzież wspaniale się zintegrowała, […]

To tylko wydaje się takie proste. Wychodzisz na scenę. Dostajesz mikrofon i mówisz. A w kluczowym momencie – nagle i bez ostrzeżenia – zapominasz jak się oddycha. Jednak i tak się cieszę, że mogłam zostać prelegentem na konferencji Włącz aktywność. Ot taki mój mały debiut przed „żywą” publicznością i bezcenne doświadczenie.

Za mną dwa kolejne warsztaty zorganizowane przez Wymiennikownię i Kolektyw Samo Dobro. Tym razem przekonałam się, że kuchnia wegańska wcale nie musi być monotonna oraz odbyłam podróż na Bliski Wschód.

Wczorajszy dzień był bardzo aktywny i emocjonujący. Zaczął się nietypowo, a skończył w klimatach, które są mi doskonale znane i uwielbiane. Jednak skupmy się na warsztatach. Czy można zorganizować urodziny bez spędzenia całego dnia w kuchni? Ponoć można. Ja już znam sposób! 

Jedna cukinia. Cztery potrawy.

Sezon na cukinie uważam za otwarty. To cudowne i bardzo uniwersalne warzywo. Sam się przekonaj na ile różnych sposobów można je wykorzystać. Wystarczy, że jednego dnia przygotujesz bazę, a przez kolejne dni możesz liczyć na szybki i smaczny obiad. Podaję, aż cztery propozycje w jednym wpisie! 

Weekend to taki czas, kiedy można zleźć ekstra godzinę lub dwie. To świetna okazja, aby poeksperymentować w kuchni lub przygotować danie, które będzie można podzielić na porcje i szybko podgrzać w tygodniu, gdy zabraknie czasu na gotowanie. W ten sposób, w moim zamrażalniku, zawsze jest coś „na szybko”. 

Zabiłam smak pomidora #3

Naoglądało się dziecko Jamiego Olivera i MasterChefa to stwierdziło, że też tak potrafi. Pach tego, pac tamtego. A co mi tam! Zaszaleję i doleję jeszcze czegoś. Gotowy przepis na katastrofę.

Moja pierwsza zupa krem z dyni

Sezon na dynie trwa w najlepsze. Zanim zaczniemy z nich robić halloweenowe maszkarony to warto przetestować kilka przepisów. Ja w tym roku odważyłam się zrobić swoją pierwszą zupę dyniową. Sami zobaczcie jak mi wyszło. 

Zbliża się jesień i podświadomie szukamy nieco innych dań. Takich, które nas rozgrzeją oraz dodadzą energii. I tu pojawia się cała gama możliwości. Tylko uważajcie, bo z dobrze zrobionym mielonym jest jeden zasadniczy problem. Znika szybciej niż byśmy chcieli. 

Trudno jest gotować ciągle to samo. Nawet mnie – ogromnej fance makaronów – po tygodniu jedzenia ich z różnymi sosami, w końcu wraca chęć pomęczenia się z obieraniem ziemniaków. Jednak, jeśli chodzi o mięsko mielone jest ostatnio moim numerem jeden. Można je przyrządzić na wiele sposobów. Kotlet może być głównym elementem dania, dodatkiem lub doskonałym […]

Ciężki dzień, prosty przepis – taki był plan.

Placuszki z cukinii

Przemycanie warzyw w Twoich obiadach przypomina mission impossible? W takim razie musisz wprowadzić to danie na stałe do swojego menu. 

Naszła nas chętka na coś niezdrowego? Nie ukrywajmy, każdy tak ma. Wystarczyło otworzyć lodówkę, a składniki aż same krzyczały: „Weź mnie! Weź mnie!”.  Na szczęście jeśli zdecydujemy się przygotować nasze ulubione potrawy samemu, możemy ograniczyć liczbę kalorii i użyć dobrej jakości składników. 

Szpinak na podwieczorek

Wystarczą tylko trzy składniki aby wyczarować wspaniałe danie w kilka minut.

Otwieramy lodówkę. Półki wprost uginają się od różnego dobra. Widzimy warzywa, sery, jakiś twarożek z ziołami, jajka, mięso… Stoimy i patrzymy, ale co właściwie mamy ugotować? Kto z nas nie zna nie zna tego dylematu?

Tani slogan czy sposób na życie?