Blogerka promująca zdrowie, a o pizzy pisze. Coś się kupy nie trzyma! Człowiek nie święty – grzeszyć czasem musi. I szczerze mówiąc wolę tak. Dzięki domowej pizzy mogę użyć składników wysokiej jakości oraz regulować ilość kalorii. Do tego spora porcja sałatki i już mamy o wiele zdrowszą wersję fast foodowego klasyka. 

Są eksperymenty, których żałujemy i są eksperymenty, które szybko mogą wskoczyć na listę kuchennych bestsellerów. Tak było w przypadku pieczonych warzyw, kokosanek, czy wielu innych przepisów, których jeszcze Wam nie pokazałam. Makaron ze szpinakiem póki co dostaję nominację do prestiżowej nagrody w kategorii super szybkich i zdrowych domowych obiadków. 

10 sposobów na udany poranek

Jadąc na zajęcia robiło mi się słabo widząc te wszystkie smutne twarze. Co druga osoba wyglądała jakby szła na ścięcie. Pozostali mogli śmiało zagrać w Walking Dead. Nawet nie potrzebują zbyt dużej charakteryzacji. Ja – uśmiechnięta od ucha do ucha – czułam się jak idiotka. Totalny odmieniec, który nigdzie się nie spieszy, słucha ulubionej muzyki […]

Jedna cukinia. Cztery potrawy.

Sezon na cukinie uważam za otwarty. To cudowne i bardzo uniwersalne warzywo. Sam się przekonaj na ile różnych sposobów można je wykorzystać. Wystarczy, że jednego dnia przygotujesz bazę, a przez kolejne dni możesz liczyć na szybki i smaczny obiad. Podaję, aż cztery propozycje w jednym wpisie! 

Weekend to taki czas, kiedy można zleźć ekstra godzinę lub dwie. To świetna okazja, aby poeksperymentować w kuchni lub przygotować danie, które będzie można podzielić na porcje i szybko podgrzać w tygodniu, gdy zabraknie czasu na gotowanie. W ten sposób, w moim zamrażalniku, zawsze jest coś „na szybko”. 

Jak polubić pietruszkę?

Od kiedy pamiętam, w domu trwa wieloletnia wojna. Mama podawała mi pietruszkę i selera, a ja plułam twierdząc, że to dziwne białe coś o wiele lepiej wygląda na ścianie. Swego rodzaju zawieszenie broni nastąpiło, gdy rodzicielka zgodziła się, abym do zup wrzucała pietruszkę w całości i selera w dużych kawałkach. Dzięki temu łatwiej było je […]

Tajemnica doskonałego rosołu

Uwielbiam domowy rosołek. Żadne proszki tak mi nie smakują, jak najzwyklejszy wywar z mięsa i warzyw. Najzabawniejsze jest to, że przygotowanie składników to około 20 minut dla niewprawionej osoby, a reszta robi się sama. Gar można nastawić rano, albo dzień wcześniej. Potem wystarczy podgrzać lub podrasować porcję rosołu i zmienić go w dowolną inną zupę.

Moja pierwsza zupa krem z dyni

Sezon na dynie trwa w najlepsze. Zanim zaczniemy z nich robić halloweenowe maszkarony to warto przetestować kilka przepisów. Ja w tym roku odważyłam się zrobić swoją pierwszą zupę dyniową. Sami zobaczcie jak mi wyszło. 

Zbliża się jesień i podświadomie szukamy nieco innych dań. Takich, które nas rozgrzeją oraz dodadzą energii. I tu pojawia się cała gama możliwości. Tylko uważajcie, bo z dobrze zrobionym mielonym jest jeden zasadniczy problem. Znika szybciej niż byśmy chcieli. 

Smażona cukinia

Czasami nie potrzeba wiele by stworzyć niecodzienne danie. Przede wszystkim trzeba sięgnąć po składniki sezonowe. Jednym z nich jest właśnie cukinia, z której można wyczarować mnóstwo wspaniałych dań. 

Placuszki z cukinii

Przemycanie warzyw w Twoich obiadach przypomina mission impossible? W takim razie musisz wprowadzić to danie na stałe do swojego menu. 

Domowy jest o wiele smaczniejszy niż wszystkie kupne, które miałam okazję skosztować. Nie wymaga zbyt wiele pracy, ale za to jest uzupełnieniem wielu potraw od sałatek zaczynając na obiadach i przekąskach kończąc. Nie wyobrażam sobie wieczoru ze znajomymi bez jego udziału. 

Naszła nas chętka na coś niezdrowego? Nie ukrywajmy, każdy tak ma. Wystarczyło otworzyć lodówkę, a składniki aż same krzyczały: „Weź mnie! Weź mnie!”.  Na szczęście jeśli zdecydujemy się przygotować nasze ulubione potrawy samemu, możemy ograniczyć liczbę kalorii i użyć dobrej jakości składników. 

Bób na obiad

Cudowne warzywo, które skutecznie może zastąpić porcję ziemniaków. Ja uwielbiam jeść bób bez żadnych dodatków, a ty?

Żarłacz w polskim wydaniu

Ostatnio znajomy opowiedział mi świetną anegdotkę ze swojego życia. Jakiś czas temu, gdy chodził o kulach, wszyscy pytali go co się stało. Znudzony opowiadaniem w kółko tej samej historii w końcu zaczął każdemu opowiadać zupełnie co innego. I tak oto jeden ze znajomych został zmuszony do wysłuchania opowieści o krwiożerczym rekinie.