To co jeszcze do niedawna zdawało się być niemożliwe, absurdalne lub rodem z science fiction, dziś staje się naszą codziennością. Jedną z ciekawszych zmian jest samochód dla osób niepełnosprawnych. Czy Kenguru ma szansę na stałe zagościć na naszych drogach?

W świecie fizjoterapii te dwa określenia często są używane zamiennie. Czy słusznie?

Zainspiruj się #2

Mimo chwilowego zwątpienia wpis, w którym możecie znaleźć garść inspiracji i ciekawostek, jednak się pojawił. Wpis w sam raz na chwilę przerwy przy kawie. Życzę Wam udanej niedzieli.

Mój drogi Pamiętniczku! #2

Minęło już pół roku, od kiedy rozpoczęłam swoją przygodę z blogowaniem. Pierwsze trzy miesiące spędziłam na planowaniu, wymyślaniu nazwy i szukaniu szablonu. Na szczęście w kolejnych miesiącach mogłam już bardziej skupić się na pisaniu. I powiem Wam jedno – jest coraz ciekawiej! 

Wczoraj w świecie fizjoterapeutów zawrzało. Gorącą dyskusję wywołał materiał wyemitowany we wczorajszych wiadomościach – „Wolna amerykanka”, czyli o rękach, które leczą i które kaleczą. 

Nauka w sali z asystą osoby, która będzie Cię pilnować abyś nie wywinął kozła jest łatwa, prosta i przyjemna. Problemy zaczynają się dopiero wtedy, gdy trzeba podjechać wózkiem do drzwi, samemu je otworzyć i zamknąć. W tym momencie uświadamiamy sobie jakim przekleństwem są te dziwne, samozatrzaskujące się twory.

Nauka jazdy na wózku cz. III

Bo liczy się równowaga!

Wybór wózka inwalidzkiego przypomina szycie garnituru na miarę. 

Dobry wózek inwalidzki jest jak dobre auto.