Ta pogoda totalnie powariowała. Za nami połowa wakacji, a słońce dopiero, co zaczęło nas rozpieszczać. Aż chce się wychodzić na świeże powietrze. I bardzo dobrze! Trzeba korzystać, a wakacje to najlepszy czas na aktywne spędzanie czasu i odkrywanie nowych rzeczy. 

Naprawdę warto zorganizować rodzinę lub zebrać kilku znajomych i zrobić razem coś mniej lub bardziej szalonego. Zaledwie kilka lat temu wspólne wyjazdy były normalne. Uwierzcie mi na słowo – są one dużo przyjemniejsze niż wieczne siedzenie z nosem na Facebooku, Kwejku, czy innych takich. Trzeba żyć chwilą. Tylko od nas zależy czy świat będziemy znać z ironicznych internetowych obrazków, czy z realnych zdarzeń. To ty decydujesz jakie będzie Twoje życie. Jeśli to czytasz to prawdopodobnie jest to najlepszy czas, aby przejąć stery. 

Pamiętaj – najbliższy weekend jest Twój. Rozejrzyj się po okolicy. Na pewno coś się dzieje. Jeśli nie to wskocz na rower, wyjdź na spacer, spotkaj się ze znajomymi. Zrób cokolwiek. Lepsze to niż kolejny dzień z tyłkiem przylepionym do krzesła. 

Najlepiej spakuj się i wyjedź. To tylko jeden lub dwa dni, a facebookowi znajomi padną, gdy zobaczą całą serię sweet foci z urokliwego zakątka. Nie martw się o pieniądze. Często wystarczy dobra organizacja i można oszczędzić sobie wielu wydatków. 

Przede wszystkim planuj. Nie czekaj do ostatniej chwili. Zastanów się czego potrzebujesz. Roweru? Rolek? Namiotu? Być może możesz dostać te wszystkie rzeczy, o wiele taniej niż myślisz. Na początek sprawdź stronę o nazwie KodyRabatowe.pl. Kilka kliknięć wystarczy, aby zorientować się, czy mają promocję na to, czego akurat potrzebujesz. Jest nawet aplikacja mobilna kody rabatoweDzięki niej masz łatwy dostęp do wszystkich promocji w sklepach stacjonarnych. Wystarczy kilka kliknięć i już wiesz, w którym sklepie kupisz najtaniej potrzebną Ci rzecz. To bardzo ułatwia życie. I nie pozostawia Ci już ani jednej wymówki. 

Zresztą ta aplikacja nie tylko pomoże Ci zaplanować wypad pod namioty. Równie dobrze sprawdzi się w innych dziedzinach życia. Wystarczy rzucić okiem na kategorie. Do koloru – do wyboru. Od podróży i motoryzacji, przez finanse i prezenty na modowych kończąc. Przyjemnie zaskakują kody rabatowe do pizza portalJeszcze do niedawna omijałam ten serwis szerokim łukiem. Do czasu, aż koleżanka nie uświadomiła mnie, że dzięki tej stronie mogę sprawdzić wszystkie knajpki w okolicy, które dowożą pod podany adres. Wystarczył jeden rzut oka, aby się przekonać, że można zamówić coś o wiele zdrowszego niż tradycyjną pizzę. 

Wy na pewno też znajdziecie swoje zastosowanie i swoje ulubione tematy. A póki co wyjdź z domu i korzystaj z pogody. Ja zabieram rower i znikam na cały weekend. Ja, rower i około 100 kilometrów do pokonania. Tak, to jedno z tych wyzwań, gdzie trzeba pokonać swoje własne słabości

 A jak z Wami będzie? Ironiczne internetowe obrazki, czy prawdziwe życie?

27 thoughts on “Ten weekend należy do Ciebie. I co z nim zrobisz?

  1. Namówiłaś mnie na spędzenie weekendu w zdrowy sposób- juz sobie wydrukowałem kupony do McDonaldsa :D
    #yummie

  2. nickt_pl pisze:

    Świetna sprawa! Szczególnie, że można przeglądać oferty mobilnie :)

    • AnatomiaZycia pisze:

      Wygodne, prawda? I ułatwia planowanie szalonych wypadów. W szczególności, gdy nagle budzi się w człowieku zwierzęcy instynkt survavalowania :) Nie ma namiotu, śpiwora, ani innych dupereli. Co najwyżej ogromna determinacja.

  3. Moderna pisze:

    Ciekawa sprawa, warto skorzystać. :)

  4. Kosmeonautka pisze:

    Ja planuję Jarmark Dominikański, choć nie wiem czy wyrobię się do weekendu… :P

  5. W weekend jadę na urodziny, ale od wczoraj można mnie zaliczyć do zakręconych rowerzystów, którzy jeżdżą w dwójką dzieci w przyczepce rowerowej ;)

  6. miraga pisze:

    Ja chciałam się wybrać jutro na Piknik Harley-Davidson pooglądać w Karpaczu, ale nie wiem, czy dam radę w ten upał.

    • AnatomiaZycia pisze:

      Mam parę genialnych wspomnień z Karpacza. Jeden z moich obozów letnich. Mieliśmy nawiedzonego opiekuna, który podzielił nas w pary, rozdał mapy, wyznaczył jakieś punkciki, gdzie trzeba było zostawić zadania i posłał w teren. Mieliśmy wrócić za jakieś 2-3h, zamienić się mapkami z inną grupą i iść dalej w teren wykonać wymyślone przez nich zadania. Skończyło się tym, że błądziliśmy cały dzień. Trasy były bardzo fantazyjne. Wiodły przez pola i tak gęste lasy, że było tam strach samemu chodzić.

      Zresztą nasz opiekun był naprawdę szalony. Inny przykład? Codziennie rano rozgrzewka. Truchcik, a potem trening judo :D

  7. Chica Mala pisze:

    Fryzjer, wizyta u rodziców i może oprowadzanie ukochanego po miejscach z mojej młodości… o ile oczywiście gorąc nie odbierze nam chęci do wychodzenia z cienia ;-)

  8. Elaine Blath pisze:

    Przydatne z tymi kodami rabatowymi:)

  9. Sisters92 pisze:

    Odpoczynek :) Książka, blogi i słodkie lenistwo.

  10. Ja w ten weekend nie ruszam się z domu, przez temperaturę wszystkie plany poszły w PZ :(

  11. Przy tak gorących temperaturach ciężko wysiedzieć w domu. Dlatego dzisiaj już był basen u dziadków a jutro w planach dużo większy akwen :-)

    Aplikacja którą polecasz to świetna sprawa. Pracuje blisko centrum handlowego, więc nie raz zdarza mi się jeść w popularnych restauracjach/fast foodach. Dodatkowe kilka zł w kieszeni dziennie potrafi na koniec miesiąca dać pokaźną sumkę. A to zaledwie ułamek oferty :-)

  12. Mariola Kąkol pisze:

    Wczoraj była plaża i pływanie a dzisiaj spacer i chyba znowu plaża bo bardzo lubimy morze

  13. Fajna sprawa z tymi kodami. Kiedyś zaoszczędziłam całkiem sporą kasę na zakupach ciuchowych. A co do aktywnego wypoczynku, to jak najbardziej jestem za, ale ten konkretny weekend planuję w bezruchu :)))

  14. Ciężka sprawa z wypadami z domu dla świeżo upieczonej 3-tygodniowej matki, ale wieczorem w sobotę udało mi się wybrać na pierwszy samodzielny spacer z serii ja+córa+pies. Zapakowanie w samochód i wyjazd na łono natury w czasie kiedy mąż był w pracy – to był wyczyn ;-)

  15. Dla chcącego nic trudnego, niby weekend jest krótki – ale polecam ryzykować. Mam koleżankę, która co 2 tygodnie lata do innego kraju na last minute. Dziewczyna podróżuje za grosze, ma sporo przygód, czasem mówi że jest dość niebezpiecznie, ale najważniejsze to się nie bać;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *